"Tajemnice Białej Strugi" - Jeńcy w Wolwarku i prace przymusowe

Biała Struga, niewielka rzeka płynąca przez Wolwark od Słonaw po Szubin gdzie wpada do rzeki Gąsawka. Przeciera tereny łąk i osady wiejskie. Nikt jednak nigdy nie zadał pytania o jej historię, o to co skrywają jej brzegi i cichy chlupot wody... 
Jak się udało ustalić w latach około 1940 lub 1941 (daty przybliżone, do ustalenia) w czasach niemieckiej okupacji w Wolwarku do pracy zmuszani byli żydzi pilnowani przez hitlerowców.
Ze wspomnień matki obecnej mieszkanki, Zofii Dalka (mojej babci) jakie udało mi się uzyskać w latach tych koryto rzeki było wyrównywane rękoma jeńców hitlerowskich.
Ludzie ci byli przywożeni prawdopodobnie z Szubina ale dokładnych faktów jeszcze nie udało mi się ustalić. Będę to ustalać z Muzeum Ziemi Szubińskiej.
Nękani jeńcy byli niedożywieni, pracowali często ponad siły. Do upadłego.
Prace wykonywane przy rzece Biała Struga były ciężkie a bezlitosne traktowanie żydów było nie do pojęcia przez mieszkańców Wolwarku.
Widząc ich głód mieszkańcy Wolwarku mieszkający przy rzece między innymi Franciszek Gąsiorowski, rodzina Państwa Iciak potajemnie, nocą rzucali w przyrzeczną trawę ziemniaki aby dać jeńcom skromny posiłek.
To jednak spotkało się z pogardą hitlerowskich żołnierzy którzy zadeptywali leżące w trawie kartofle a samych jeńców przyłapanych na pożywianiu się bezlitośnie bili rękojeściami karabinów.
Była wśród nich szczupła kobieta którą tak zbito iż nie mogła się podnieść na nogi. Następnego dnia mieszkańcy już jej nie widzieli ani żadnego kolejnego dnia fizycznej mordęgi.
Historia ta wstrząsnęła mną jako rodzonym mieszkańcem Wolwarku. Świadomość że rzeka obok której mieszkam skrywa w sobie tajemnice o których dzisiaj nikt nie mówi, ludzkie cierpienie i strach.

Pragnę aby ta historia została potwierdzona faktami, zapisami. Będę konsultować to z Muzeum szubińskim ale proszę także Was, mieszkańców abyście gromadzili, poszukiwali informacji i jeśli to możliwe udostępnili wszelkie dokumenty lub informacje które mogą wpłynąć na ogól tej sprawy. Sprawy naszej historii.

Krzysztof Chruściński
sołtys sołectwa Wolwark




English version
White Struga, a small river flowing through Wolwark from the brackish Szubin where the river flows into the Gąsawka. Rubs areas of meadows and rural settlements. But no one ever asked questions about its history, about what hides its shores and quiet lapping of water ...
How did establish in the years around 1940 or 1941 (approximate date to be determined) in the days of the German occupation in Wolwarku to work were forced Jews guarded by the Nazis.
With memories of the mother of the current residents, Sophia Dalka (my grandmother) which I managed to get in between the riverbed it was aligned prisoners of Nazi hands.
These people were brought probably Szubina but accurate facts have not yet managed to establish. I will establish the Museum of the Earth Szubinska.
Harassed the prisoners were malnourished, often backbreaking work. Till you drop.
Work on the White River Struga were heavy and merciless treatment of Jews was inconceivable to the inhabitants Wolwarku.
Seeing their hunger Wolwarku residents living by the river, among others Francis Gasiorowski, your family Iciak secretly, at night threw przyrzeczną grass potatoes to give prisoners a modest meal.
This, however, was met with disdain Nazi soldiers who stamped out potatoes lying in the grass and the prisoners themselves caught on pożywianiu mercilessly beat the butts of rifles.
Among them he was a thin woman had so beaten that she could not get up on his feet. The next day, the residents have not seen the next day or any physical ordeal are merciless.
This story shook me as rodzonym resident Wolwarku. The awareness that the river near where I live hides secrets which today no one is talking, human suffering and fear.

I wish that this story has been confirmed by the facts, records. I consult it with the Museum szubińskim but I ask you also, ye inhabitants gather, seek information and if possible make available any documents or information which may affect generally the case. Cases of our history.

Krzysztof Chruściński
headman village councils Wolwark